powrót do strony głównej / back to main page

Master Bill Gekas


  • 10






Fotografia.
Połączenie emocji, kolorów, kształtów, światła, kompozycji, nastroju...
Zawsze uważałam ze fotografia to malarstwo dla leniwych, lub mało zdolnych malarzy. 
Piękne zdjęcie jest jak obraz. Powstaje z potrzeby tworzenia. Najpierw wena, szkic i długotrwałe tworzenie tego co w głowie. Długie piękne godziny z kolorami, fakturami. Uwielbiałam to tworzenie historii na papierze czy płótnie. Wiele lat malowałam w szkole i poza nią, jeździłam na zagraniczne plenery malarskie, wygrywałam konkursy, uczestniczyłam w wystawach. Wiecznie wysmarowana farbami od stóp do głów. Pamiętam jak w szale nakładałam farby pędzlem czy szpachlą - jak w transie. Oby szybciej bo zaraz coś mi może umknąć, przeminąć. Cudowne było zatracenie się bez reszty w tym co robiłam, to jak wejście w inny wymiar, totalne zatracenie się w tym co robię.
Malarstwo zostało gdzieś w tyle, trochę z lenistwa a życie popchnęło mnie dalej, ale ta pasja tworzenia została.
Przekłada się to na wiele płaszczyzn, ale to uczucie wraca właśnie wtedy, kiedy fotografuje. 
Kiedy planuje miejsce, przedmioty, ubrania, kolory.  Kiedy już wszystko się zaczyna i mam to 30 minut z moimi dziećmi ( czy są to zlecenia i pracuje z kimś innym) wtedy odpływam :P
... większość zdjęć na blogu robiona jest "przy okazji", ale lubię od czasu do czasu mieć wpływ na efekt końcowy. Lubie czasem specjalnie gdzieś pojechać, coś zabrać, ustawić. Zazwyczaj z moich planów dużo nie wychodzi, bo dzieci, bo deszcz, bo brudne a na zdjęciach na blogu jest dużo przypadku, to uwielbiam to uczucie. 

Na pewno w tym kierunku chcę iść i rozwijać się dlatego . . . 


Dziś chciałabym Wam pokazać mistrza kreowania rzeczywistości. Fotografika u którego nie ma miejsca na przypadkowość to Bill Gekas to mój nowy mistrz. 
W jego pracach na pierwszy rzut oka widać ogromne wpływy mistrzów malarstwa. Światło, cienie, tonacja a nawet konkretne obrazy przywołują Caravaggio czy Rembrandta i tak jak oni Bill na swoich fotografiach maluje światłem.
Jego modelka to osobista córka, która jak mi powiedział, uwielbia pozować, przebierać się i wcielać w role. 
Zostawia Was z porcją tych niesamowitych zdjęć i zapraszam na obszerny wywiad do F11 Magazine  :)


















10 komentarzy:

  1. cudowne zdjęcia i rewelacyjna mała modelka! ja tez lubię robić zdjęcia, ale jestem totalnym amatorem i oprócz kółka fotograficznego na jakie chodziłam jakieś 17 lat temu to wszystko co wiem jest moim samouctwem. szkoda jednak, że wciąż tak mało wiem...

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie przygnębiające te zdjęcia. Dzieci w takiej smutnej wersji wyglądają na wystraszone. Aż upiornie się zrobiło. Uważam, że jesteś autorką wielu znacznie piękniejszych zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sądząc po guście i stylu w jakim ubierasz swoje dzieci i tak jak piszesz, że sama kiedyś malowałaś i gdzieś we wcześniejszych postach czytałam, że tworzysz różne rzeczy, chyba ceramikę z mamą? chętnie zobaczyłabym więcej Ciebie , Twoich prac na blogu, jestem pewna, że muszą to być piękne rzeczy
    pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. modelka po prostu cudna ,zdjecia klimatyczne i zrobione baardzo profesjonalnie aczkolwiek ciut smutne...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia bezdyskusyjnie są przepiękne i profesjonalne! Modelka jest cudna,piękna, do zjedzenia! :)

    ale...

    no nie moja bajka pewnie tu chodziło o klimat etc etc...

    ale...dla mnie dzieci to dzieci! powinny być uśmiechnięte od ucha do ucha, powinno na 36km bić od nich szczęście i dziecinna radość, a tu jest smutno, przygnębiająco i jakoś strasznie... Kojarzy mi się to z jakimś opuszczonym sierocińcem z XIX w.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne te zdjęcia !
    A ja widzę dziewczynkę z szelmowską minką , która dobrze się bawi .
    Dla mnie ta powaga to znakomita gra aktorska ,
    Piękne i utalentowane dziecko <:-)
    a zdjęciami jestem zachwycona
    malgosia

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja wymieklam ... dawno nie widzialam czegos tak sensownego :) a co do smutnych dzieci to mysle ze z tymi sesjami jest kupa dobrej zabawy a to juz zadanie fotografa aby uchwycic to cos miedzy wierszami :) niesamowite foty i inspiracje :) dzieki za tego posta.

    OdpowiedzUsuń
  10. Artystyczna duszyczka z Ciebie...czuć pasję w każdym Twoim poście -
    POWODZENIA I ZAPAŁU ŻYCZĘ!

    OdpowiedzUsuń

Instagram

-

-

-